Anna i jej trudna sytuacja rodzinna

Lekarz zapisał Annie jakieś uspokajające środki i rodzice przestali się sprawą zajmować. Od tego czasu Anna bardziej dbała, aby wykonywać swoje magiczne czynności w tajemnicy. Po raz pierwszy zaczęła o tym mówić w naszym ośrodku psychoterapeutycznym.

Jej magiczne czynności mające służyć zmniejszeniu cierpienia zaczęły się nam kojarzyć z zajmowaną przez nią pozycją w domu rodzinnym. Bardziej klarowne stało się to, gdy powiedziała nam 0 kontaktach z matką. Wspominałam wcześniej, że matka Anny ‚ często chorowała. Wszyscy w rodzinie mówili, że jej choroba jest rezultatem nieposłuszeństwa Anny. Matka nazywała ją zakałą rodziny. Zastanawiała się, za co Bóg skarał ją, dając taką córkę. Brat był ciągle stawiany Annie za wzór. Starała się go naśladować, ale nigdy jej się to nie udawało. Zawsze coś wypadło źle, martwiła tym matkę. Za każdym razem obiecywała sobie, że się poprawi. Ale w niedługim czasie ponownie coś złego robiła.

Znów uwaga matki koncentrowała się na niej. Rodzice zwracali uwagę na osobę brata, kiedy zasługiwał na pochwały. Nawet jego agresja wobec Anny była pozytywnie przez nich oceniana. Na córce skupiali uwagę, gdy coś zbroiła. Poznawszy wczesne doświadczenia Anny podjęliśmy z nią pracę podczas sesji psychoterapii grupowej. Użyliśmy lalki, która została rzucona na podłogę. Chodziło nam o przypomnienie przez Annę jej dawnych doświadczeń i sprawdzenie, czy w pełni akceptowała poczynania rodziny, czy doznawała jakichś pragnień, uczuć, których nie śmiała wyrazić wobec wiecznie zapracowanej i chorej matki, agresywnego brata i dającego sobą pomiatać ojca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *