badania screeningowe www.medicover.pl/szpital/przeglady-zdrowia/screening-stanu-zdrowia/

AZT: LEK W POSZUKIWANIU CHOROBY? – CIĄG DALSZY

Wzrost ilości komórek T interpretowano jako dowód na eliminowanie HIV z komórek T dzięki interwencji AZT. Takie argumenty nigdy nie zostały udowodnione naukowo. Chociaż badanie mające określić długotrwałe efekty kuracji ukończono przedwcześnie, jej zwolennicy ustalili, że standardowa terapia AZT powinna być stosowana stale przez całe życie.

Na całym świecie podejmowano wiele niezależnych badań nad AZT zarówno przed, jak i po akceptacji leku przez Agen-cję do spraw Leków i Żywności. Jedno z największych (na podstawie 1749 przypadków) i najdłużej trwających (okres 3 lat) badań Concorde dowiodło, że AZT zwiększa ilość komó-rek T, ale umiarkowanie i na krótko, co nie ma wpływu na polepszenie zdrowia pacjenta, jak również nie opóźnia w ża-den sposób pojawienia się symptomów AIDS. (112)

Krótkotrwały wzrost ilości komórek T po zażyciu AZT zwią-zany jest z toksyczną naturą leku i odpowiedzią systemu krwi na destrukcję szpiku kostnego. (113) Kiedy AZT niszczy szpik system krwi, próbuje wyrównać tę stratę produkując większą ilość komórek T. Często ich liczba we krwi pacjenta jest większa niż przed rozpoczęciem kuracji. Jednak ze względu na to, iż źródło produkcji nowych komórek – szpik kostny – wskutek zażywania AZT ulega zniszczeniu, spada również poziom komórek T prowadząc ostatecznie do całkowitej destrukcji systemu immunologicznego. Indywidualna tolerancja na AZT i absorpcja tej substancji determinuje długość życia pacjenta. Według niezależnych badań AZT przyspiesza pojawienie się klinicznych objawów AIDS i zmniejsza jakość życia, czasem powodując śmierć przed wystąpieniem jakichkolwiek chorób podlegających definicji AIDS. (114)

Popularnym wyjaśnieniem spadku ilości komórek T u pa-cjentów leczonych AZT stała się tzw. „mutacja HIV”. Popularyzatorzy tej hipotezy zapewniają, że pozytywne skutki kuracji AZT umniejsza fakt występowania zmutowanych szczepów HIV odpornych na działanie leku. Jednakże jak dotąd nie uzyskano naukowyych dowodów potwierdzających ich przypuszczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *