Dzieci kobiety zakażonej wirusem HIV

Inna HIV-pozytywna matka z Bangor „dopuściła się po-ważnego zaniedbania” względem swego syna, ponieważ nie zgodziła się na ponowne podawanie chłopcu AZT ze względu na szkody, jakie wcześniej wywołał w jego młodym organi-zmie. (103) Jej czteroletni syn, od urodzenia zakażony wiru-sem HIV, po wcześniejszej dziesięciotygodniowej kuracji AIDS nabawił się na tyle poważnej anemii, że potrzebna była transfuzja krwi. Dodatkowo doświadczył wielu innych uszczerbków na zdrowiu, m.in. niemożność chodzenia i permanentny ból. (104) Matka zaprzestała podawania leków jak tylko zauważyła niepokojące zmiany, które następnie zaczęły stopniowo ustawać. W tym wypadku Sąd Stanowy okazał się dla niej przychylny i pozostawił jej prawo do całkowitej rezygnacji z farmaceutyków przeciw AIDS podawanych dziecku i pozostawił jej prawa rodzicielskie. (105)

W tym samym czasie, kiedy ta książka poszła do druku, władze Montrealu w Kanadzie „przechwyciły” dzieci kobiety zakażonej wirusem HIV. Przez 13 lat nie korzystała z terapii, a mimo to cieszyła się dobrym stanem zdrowia, dlatego też postanowiła nie poddawać kuracji swoich dwóch synów. Sąd Najwyższy Quebeku zgodził się wstrzymać z rozpoczęciem leczenia jej synów (trzy i siedem lat) do czasu rozprawy o ustalenie prawa do opieki nad dziećmi. Matka argumentowała swoją decyzję faktem, iż terapia HIV jest jednym wielkim toksycznym eksperymentem, a jej rodzina nie narzeka na brak zdrowia, chociaż trzymają się z dala od lekarstw. (106)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *