http://www.dzidziusiowakraina.pl/pl/producer/BEXA/120

Dziecko uczy się przewidywania sekwencji zdarzeń

Ale dziecko może odczuwać brak, niedosyt uwagi poświęcanej mu, niedostateczny może być dla niego fizyczny kontakt z rodzicami, za małe zainteresowanie dla całej jego osoby. Z punktu widzenia potrzeb dziecka rodzice dostarczają mu zbyt mało emocji. Dziecko wtedy może „uczyć się” (oczywiście nie tak jak w szkole, w sposób zamierzony), że np. dzięki przewinieniom – choćby stłuczony wazon, wylana herbata – otrzymuje namiastkę tego, co mu najbardziej potrzeba – zainteresowania rodziców. Wprawdzie rodzice krzyczą, nieraz zbiją, ale jest to lepsze niż dystans, traktowanie dziecka tak, jakby nie istniało. Tak więc znajduje ono pewne zachowania, po których następuje oczekiwana przezeń „nagroda”, pozytywne wzmocnienie ze strony rodziców. Dziecko uczy się przewidywania sekwencji zdarzeń. Oczekiwanie jego przyjmuje następującą postać: niegrzeczne zachowanie – nagroda polegająca na osiągnięciu uwagi rodziców, zdobycie ich emocji (niestety połączone z pewnymi elementami kary, negatywnego wzmocnienia). Początkowo neutralne z punktu widzenia potrzeb dziecka jego własne zachowania (drobne przewinienia) zaczynają nabierać wartości, dostarczających oczekiwanego, pozytywnego wzmocnienia.

W przypadku modelowania uczymy się poprzez obserwację, nie przez bezpośrednie osobiste doświadczenia (jak podczas warunkowania klasycznego czy instrumentalnego). Modelem dla dziecka może być matka. Dziecko obserwuje na przykład jej niechęć, gdy tylko zbliża się ojciec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *