Ginekolog Medichouse

Jednostkowe doświadczenia podstawą do generalizacji

Postępowanie matki nie zaspokajało istniejącego w każdym dziecku (w dorosłym także) głodu zainteresowania. Dążenie do uzyskania uwagi matki kończyło się’ zawodem52. Tymczasem to, co ważne w naszym „ja”, może zostać ujawnione na zewnątrz wyłącznie w warunkach ciepła, akceptacji, bezpieczeństwa psychologicznego.

Kontakty z matką i ojcem nie sprzyjały ujawnieniu „ja”. Dla celów obronnych mogło być ono ukrywane. Gdy w kontakcie z ludźmi „ja” nie znajduje potwierdzenia, wówczas ubożeje. W skrajnych przypadkach może to dać poczucie martwoty własnego „ja”, bezdennej wewnętrznej pustki. Jacek jako dorosły człowiek narzekał, że nie ma ludziom nic do powiedzenia, bo wewnątrz niego jakby nic się nie dzieje.

Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki zapisywane były doświadczenia Jacka. Jednostkowe doświadczenia (zdobyte w kontakcie z rodzicami) stawały się podstawą do generalizacji: „Nikt się mną nie interesuje”. Tak więc wczesne przeżycia wyznaczały treść przekonań na temat ludzi w ogóle. Jest to zjawisko dość typowe. Każdy z nas jest^muszony do takich uogólnień. Przybierają one rozmiar patologiczny, gdy hamują nas przed weryfikowaniem ich zasadności w miarę zmiany sytuacji życiowej i środo-wiska, w jakim przebywamy53. Przekonania o świecie są wtedy zniekształcone, zubożone.

Czym była psychoterapia dla Jacka? Miała przede wszystkim nie stwarzać zagrożeń dla jego „ja” i stopniowo umożliwiać ujawnianie coraz większego zakresu obaw, myśli, odczuć, przekonań. Pozwalało to (choćby w kontakcie ze mną) poddać weryfikacji przekonania w słabym stopniu przystające do rzeczywistości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *