Nakazy i zakazy rodziców

Następnie okazało się, że mają one swoje źródło w tendencji do kierowania się w postępowaniu wyobrażeniem o wymagańiach, jakie inni mają wobec niej. Mąż swoich oczekiwań nie precyzował dokładnie. Przypuszczał, że Zosia będzie postępować zgodnie z własnymi odczuciami. Tymczasem ona nie potrafiła tego robić. Wyobrażała sobie, że mąż spodziewa się po niej konkretnych działań. Zdawała sobie przy tym sprawę, że jego oczekiwań nie będzie w stanie nigdy spełnić (tak jak nigdy w pełni nie zadowoliła swych rodziców). Tak więc według nowej definicji trudności Zosi nie ograniczały się do jej relacji z mężem, ale dotyczyły świata jej wewnętrznej rzeczywistości. Mechanizmy zaburzeń widoczne w kontaktach Zosi z otoczeniem przystają do przypadków opisanych przez psychoterapeutów reprezentujących fenomenologiczne podejście. Zinterna- lizowanie cudzych wymagań sprawia, że człowiek przestaje rozpoznawać własne potrzeby. Należy dodać, że dla A. Janova wy-magania rodzicielskie są po prostu potrzebami rodziców narzucanymi bezbronnemu dziecku50. Nakazy i zakazy rodziców stopniowo zaczynają zastępować w osobowości dziecka jego autentyczne uczucia, pragnienia. W dalszym etapie zamiast przeżywać doświadczenia prawdziwej części własnego „ja” dziecko odczuwa niespecyficzne napięcie emocjonalne, przykre, nie wyznaczające niekiedy kierunku postępowania, nie wskazujące ważnych dla dziecka wartości. Kryterium życiowych wyborów są wymagania rodziców. Ich nakazy i zakazy nie muszą być opatrzone jakimiś sankcjami (Zosia nie mówiła o grożących jej w dzieciństwie karach). Te rodzicielskie wymagania formułowane są w taki sposób, iż wzbudzają złudną, nigdy nie spełnianą nadzieję, że jeśli dziecko kiedyś w przyszłości okaże się tak wspaniałe, jak życzą sobie rodzice, to zostanie wówczas zalane czułością, spłynie na nie lawina miłości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *