makijaż permanentnyschodolaz.eu/category/454071/schodolazy-osobowe.html

Objawy fobii szkolnej

Objawy fobii szkolnej po raz pierwszy wystąpiły u Marka, gdy matka ponownie poszła do szpitala. Powiedział wtedy ojcu, że jest trochę przeziębiony i prosił, aby mógł pozostać w domu. Ojciec zgodził się, bo syn nigdy nie miał kłopotów z nauką. Pocieszał się, że kiedy żona wróci ze szpitala, poradzi sobie z niechęcią Marka do szkoły. Ale – jak już powiedziałam – tak się jednak nie stało i Marek musiał powtarzać klasę. Powstała w ten sposób roczna przerwa w nauce, co nie ułatwiło mu przezwyciężenia lęku związanego z wychodzeniem do szkoły.

W miarę poznawania Marka przesunęliśmy więc uwagę z trudności w szkole na problemy w domu. Dom, a dokładniej: matka dawała Markowi poczucie bezpieczeństwa. Lubił być z nią razem. Nie chodząc przez rok do szkoły, nauczył się przyjemnie organizować sobie czas – słuchał muzyki, czytał książki. Dom rodzinny przestawał być miejscem bezpiecznym, gdy brakowało w nim matki. W życiu Marka tylko kontakt z nią był znaczący. Nie poznał wartości wspólnego spędzania czasu z rówieśnikami. Zniknięcie matki (jej pobyt w szpitalu) było jakby zagrożeniem jego egzystencji. Stąd silny w takich przypadkach lęk. Marek nie chciał wychodzić z domu, bo tu najbezpieczniej mu było z matką. Rodzice sądzili jednak, że syn ich po prostu nie chce chodzić do szkoły.

Dla nas, psychoterapeutów, potwierdzeniem takiego rozumienia problemów Marka były obserwowane w nim zmiany w czasie naszych wspólnych kontaktów. Podczas psychoterapii zajmowaliśmy się jego silną zależnością od matki. Rodzice zaś innych naszych pacjentów w trakcie spotkań grupowych przekonywali matkę Marka, że jest wobec niego nadopiekuńcza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *