Przyjmowanie bakterii o nazwie acidophilus

Zamiast tego, zaczęłam dużo czytać i wpro-wadzać w życie plan alternatywny. Rozpoczęłam od przyjmowania bakterii o nazwie acidophilus, aby pomóc swemu żołądkowi oraz przeszłam detok-sykację na bazie alg. W tym samym czasie zaczę-łam koncentrować się również na wzmocnieniu układu odpornościowego, czując intuicyjnie, że kroczę dobrą drogą. Przez pięć lat dokonałam zna-czącego postępu w odzyskiwaniu zdrowia za po-mocą wszelakich ziół, witamin i minerałów. Ostatnie trzy lata, mimo mrocznej historii medycz-nej i pozytywnej diagnozy HIV, to czas cudownej życiowej energii, która sprawia, iż czuję się praw-dziwą szczęściarą. Od ponad pięciu lat nie odczu-wam żadnych bólów żołądka. Co ciekawe, liczba komórek T jest zawsze podobna i wynosi 700jed-nostek bez względu na to czy choruję, czy jestem zdrowa. (…)

W 1998 roku spotkało mnie wielkie szczęście. Do-wiedziałam się, że będę miała bliźnięta. Odszuka-łam wybitnego lekarza, który jak sądziłam pomoże mi przejść przez ciążę bez narażenia zdrowia mo-ich maleństw. Niestety, uświadomił mi, że ze względu na HIV nie jest w stanie odpowiednio zająć się moim przypadkiem, dając mi adres do, jak to określił, najlepszego specjalisty w kraju. Kiedy dotarłam na miejsce, ku mojemu przerażeniu ujrzałam brudny szpital, w którym godzinami czeka się na swoją kolej. Jeden z krzątających się tam pracowników społecznych dał mi listę medykamentów, które powinnam zacząć przyjmować od zaraz, zanim trafię do lekarza i przed wykonaniem testu na ładunek wirusa. Wyszłam stamtąd kompletnie załamana. (…)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *