greenstep.pl/balustrady/

Uogólnienia dotyczące Marysi

Dokuczanie innym przestaje mieć znaczenie, gdy okazuje się, że chcemy od ludzi ciepła i troski – ale boimy się o nie prosić.

Nadmierna jakby odwaga Marysi4″’ wynikała z wyparcia ze świadomości lęku – ale lęk w niej tkwił głęboko, paraliżował jej uczucia, nie pozwalał wiązać się emocjonalnie z innymi. Bez wydobycia lęku na zewnątrz niemożliwe byłoby pojawienie się chęci zbliżenia do innych ludzi i pierwsze próby nawiązania z nimi bliskich kontaktów. Poprzedni brak lęku był mniejszym złem (mniejszym niż cierpienie po utracie matki) wybranym przez Marysię w przeszłości. Przyznanie się do lęku było więc większym aktem odwagi niż łamanie norm społecznych, narażanie się na fizyczne niebezpieczeństwo.

Przedstawione tu uogólnienia dotyczące Marysi pozostają w pewnym związku z opisami, jakie (na temat podobnej kategorii ludzi) można znaleźć w studiach prowadzonych przez psychoterapeutów psychoanalitycznie i behawiorystycznie zorientowanych43. Z punktu widzenia psychoanalizy doświadczenie utraty obiektu miłości (samobójstwo nagle pozbawiło Marysię matki) jest źródłem niepokoju. Taki stan wewnętrzny wywołuje cierpienie. Niepokój może zostać osłabiony przez zastosowanie mechanizmów obronnych, czyli chroniących ego przed lękiem. Jednym z takich mechanizmów jest wyparcie niepokoju ze świadomości. Chroniczny niepokój przed ponownym przeżyciem cierpienia jest ujawniany na zewnątrz w postaci zamaskowanej – poprzez zachowania agresywne. Agresja nie musi świadczyć o wzmożonym popędzie do agresji. Oznacza wyłącznie rozładowywanie jej bez kontroli ego, przy użyciu nieprawidłowych (nie akceptowanych społecznie) form wyrażania własnej złości. Nieadekwatność ekspresji polega na natychmiastowym przejawianiu agresji po przeżyciu złości, bez próby odroczenia w czasie i rozładowania w formie, w miejscu, w czasie bardziej stosownym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *