obczaj na tym serwisie bracie drogiwww.reflexscreen.pl/zaluzje-warszawa.html

Kontakty psychoterapeutyczne

są dla mnie znakomitą okazją do poznawania ludzi. Moim zadaniem jest bowiem bycie wrażliwym od-biorcą tego, co dzieje się w drugim człowieku, wrażliwym na zachodzące w nim zmiany, na jego sposób reagowania na świat zewnętrzny, na mnie. Wspominałam wcześniej, że nie zawsze, nie wszystkich pacjentów udawało mi się zrozumieć. W książce opowiadam przede wszystkim o tych, których udało mi się szczególhie dobrze zrozumieć.

Udane kontakty z pacjentami przybliżają mnie do poznania głębszej prawdy o człowieku. Z wiedzy o doświadczeniach pacjentów zaczyna wyłaniać mi się obraz genezy tych trudności. Znaczenia nabierają wczesnodziecięce doświadczenia, tworzenie się centralnych przekonań o sobie samym i innych ludziach. W okresie dorastania, gdy poszerzają się kontakty społeczne, człowiek staje przed szansą istotnej zmiany w swoim życiu. U osób, które tej szansy nie wykorzystają, utrwala się system wiedzy z dzieciństwa, usztywniają się dawne sposoby obrony przed trudnościami życiowymi. Wykształca się specyficznie funkcjonująca osobowość, broniąca się przed zmianą. Trudności życiowe nie są dobrze opanowane, wywołują symptomy chorobowe, dolegliwości.

Zaburzenia, jakimi zajmowałam się w pierwszej części książki, powstają w toku kontaktów z ludźmi. Trudne sytuacje życiowe, w jakich znajduje się dziecko, stają się źródłem jego znaczących, centralnych doświadczeń. Te doświadczenia zaczynają tworzyć pewien system wiedzy dorosłego człowieka o nim samym, o innych ludziach. Innymi słowy, składają się na kształt jego osobowości.

Zastanawiając się nad przyczynami trudności człowieka dorosłego, należy więc wyodrębnić czynniki tworzące jego osobowość oraz określić, jak już ukształtowana osobowość funkcjonuje – skłania nas to do postępowania w stały, niezmienny sposób, uniemożliwiając zmianę własnego życia, rozwiązanie powstałych problemów, pozbycie się cierpienia. Dobrą ilustracją tych ogólnych sformułowań mogą być fragmenty Listu do ojca Franza Kafki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *