wkładki do butów scholl

Wsparcie na walkę z AIDS

Założenie CKC, aby wyolbrzymić ryzyko AIDS, stało się najlepszą kampanią reklamową w historii. W 1986 roku zdecydowana większość Amerykanów nie czuła zagrożenia ze strony AIDS w 1988 roku 2/3 społeczeństwa uznało za prawdopodobne wystąpienie epidemii AIDS natomiast w 1991 roku niemalże wszyscy nabrali przekonania, że nawet pary małżeńskie narażone są na ciągłe ryzyko AIDS. (175) Pieniądze z podatków przydzielone na walkę z AIDS podwoiły się przez rok trwania kampanii reklamowej CKC, a we wczesnych latach dziewięćdziesiątych kwota ta sięgała już miliarda dolarów rocznie.

Podczas gdy wsparcie na walkę z AIDS napływa z różnych stron, a obawy dotyczące rzekomego prawdopodobieństwa epidemii zaczęły dotykać coraz większą liczbę Amerykanów, AIDS wcale się nie rozprzestrzenia. Taka rozbieżność wymaga ostrożnego zarządzania informacjami podawanymi do wiadomości publicznej oraz ciągłego medialnego przestrze-gania o potencjalnym ryzyku, które dotyczy każdego prze-ciętnego człowieka. Zamiast przedstawiania chłodnych faktów i rzeczywistych liczb, większość organizacji AIDS i instytucji zdrowia publicznego, w porozumieniu z mediami, tworzy raporty pełne mylnych danych procentowych, alarmujących szacowań nie mających wiele wspólnego z rzeczywistością.

W celu wykazania sukcesywnego wzrostu wskaźnika zacho-rowalności na AIDS, mimo iż w rzeczywistości mamy do czy-nienia z jego spadkiem, korzysta się z tzw. danych łącznych obejmujących m.in. przypadki z poprzednich lat. Do 1997 roku, zamiast informacji o stopniowym spadku liczby osób chorych, co zaczęto obserwować już cztery lata wcześniej, Ameryka nadal była postrzegana jako kraj zmagający się z na-pływem nowej fali zachorowań.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *