Wyrażanie ogólnych, negatywnych ocen

Dodałam, że może pokazywać swoje niezadowolenie zachowaniem, ja jednak czułabym się lepiej, gdyby spróbował nam wprost o swym niezadowoleniu powiedzieć. Od tej chwili Jarek zaczął coraz wyżej podnosić głowę. Potem patrzył na nas. W końcu zaczął zabierać głos w sprawach, które były przedmiotem rozmów w grupie.

Mam wrażenie, że słowa moje i pomocnika miały podobną treść – brak akceptacji dla zachowania się Jarka. Różniły się zaś formą i ona – jak sądzę – zadecydowała o odmiennych reakcjach na nasze wypowiedzi. Wyrażanie ogólnych, negatywnych ocen okazało się mniej korzystne niż informowanie odbiorcy o własnych wobec niego odczuciach.

– Gdy bojkotowanie przejawia się w niechęci do przekazywania pewnych treści, staram się dociec przyczyn ich ukrywania. Innymi słowy, zależy mi na poznaniu wspólnie z pacjentem tej tendencji, która hamuje go przed wyrażaniem jakichś własnych myśli. Podam przykład takiej sytuacji.

Pacjentka skarżyła się na zły stan zdrowia zachowując przede mną w tajemnicy pewną dolegliwość. Upewniłam się, czy mówiła o niej lekarzowi. Okazało się, że przed lekarzem także ukrywała swoje objawy chorobowe. Zachęcałam ją do zastanowienia się, dlaczego tak postępuje. Mówiła, że lekarze w przychodni mało poświęcają czasu pacjentom. Obawiała się, że jej dolegliwość zostanie zbagatelizowana. Pytałam, czy dostrzega coś we mnie, co sprawia, że kilkakrotnie wspomina o swojej chorobie, ale nie decyduje się ujawnić mi, na czym ona polega. Nie potrafiła tego wyjaśnić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *