http://kardiogine.pl/oferta-ginekolog

Zwrot w psychoterpaii

Jak powiedziałam, opisane tu doświadczenie było momentem zwrotnym w psychoterapii Marysi. Zmienił się jej stosunek do mnie i do reszty członków grupy. Zaczęła patrzeć na nas życzliwszym wzrokiem. Zyskaliśmy możliwość lepszego poznania jej..

– Marysia opowiadała nam o osamotnieniu przeżywanym po śmierci matki, o bolesnym uczuciu braku jej opieki. Wiedziała, że matka popełniła samobójstwo. Z rozmów dorosłych wyprowadziła wniosek, że osobą odpowiedzialną za śmierć matki jest ojciec. Przyjąwszy takie założenie postanowiła mścić się na nim. W sposób zamierzony zachowywała się wobec niego agresywnie, okrutnie, lekceważąco. Zmuszała go do obsługiwania siebie. Stosowała groźby, gdy nie chciał jej się podporządkować. Takimi środkami uzyskała status rozkapryszonego dziecka. Następowało zwiększanie się dystansu emocjonalnego między nią a ojcem. Coraz dłuższe milczenie zapadało pomiędzy nimi, coraz rzadsze były próby doprowadzenia do wzajemnego porozumienia. Ojciec biernie w tym procesie uczestniczył, nie ośmielając się zmieniać relacji z córką.

– Nienawiść do ojca „rozlała się” także na kontakty z innymi osobami. Zachowania agresywne wobec niego w pewnym sensie dały jej poczucie sukcesu, opanowania sytuacji. Zaczęła nawet poszukiwać takich sytuacji, w których mogłaby zachować się agresywnie. Była silna fizycznie, uprawiała judo. Opowiadała nam, że dowiedziawszy się o zbiorowych gwałtach popełnianych w podwarszawskiej miejscowości, wybierała się tam na wieczorne samotne wycieczki. Nie miała okazji sprawdzić się w takich oko-licznościach. Charakterystyczne, że w sytuacjach, gdy istniała groźba ataku, walki, nie doznawała lęku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *